Polska wśród europejskich liderów produkcji jaj. Gorzej jest z konsumpcją

Polska wśród europejskich liderów produkcji jaj. Gorzej jest z&nbspkonsumpcją

Polskie firmy są na szóstym miejscu w Unii Europejskiej pod kątem produkcji jaj, z wynikiem na poziomie 11,7 miliardów sztuk w skali roku – wskazuje raport PKO podsumowujący rynek jaj po wybuchu wojny. Zupełnie inaczej prezentuje się natomiast spożycie tych produktów przez Polaków. Według danych GUS, przeciętny Polak spożywa rocznie 132 jaja. 

Rynek jaj przeżył kilka wstrząsów na przłomie 2021 i 2022 roku. Jednak już na bieżący rok prognozuje się odbicie i poprawę wyników. Obok Polski, głównymi producentami są: Holandia, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Francja.

Duża produkcja jaj nie przekłada się na spożycie

Nasz kraj jest jednym z liderów na rynku produkcji oraz eksportu, jednak Polacy wciąż nie konsumują dużych ilości tego wartościowego produktu. Krajowa konsumpcja jaj według GUS wynosi średnio ok. 132 jaja na osobę (dane za 2020 r.).

Sytuacja jest zadziwiająca między innymi z uwagi na to, że jest to produkt z grupy tzw. superfood, jednocześnie bardzo tani i oferujący wiele możliwości wykorzystania. Jako kraj będący potęgą w zakresie produkcji jaj, Polacy powinni przemodelować swoją dietę uzupełniając ją o produkty jajeczne – z myślą o aspekcie zdrowotnym, ekonomicznym oraz środowiskowym.

Meksyk bije rekordy. Powodem wzrost cen

Odmienna sytuacja ma miejsce w Meksyku, gdzie konsumpcja osiągnęła rekordowy poziom i wyniosła aż 409 jaj na mieszkańca (dane za 2021 rok, za Krajowym Związkiem Producentów Drobiu, Unión Nacional de Avicultores).

Przypadek Meksykanów jest interesujący – dla tej nacji niezwykle istotne jest spożycie jaj, kulturowo stanowią one nieodłączalny element tamtejszej diety – są stałą pozycją podczas śniadań, ale także pozostałych posiłków. Każdy członek gospodarstwa domowego w Meksyku zjada średnio ponad jedno jajo dziennie. Do tej pory spożycie w tym kraju wahało się na poziomie ok. 380 jaj na mieszkańca, a producenci nie przewidywali pobicia tego wyniku. To, co wpłynęło na ten niebagatelny wzrost spożycia jaj, to między innymi wzrost cen pozostałych produktów, takich jak dla przykładu mięso. Jako Polacy, zdecydowanie powinniśmy brać przykład z tego wzorca – w ten sposób zrobimy coś dobrego nie tylko  dla naszych domowych  budżetów, ale także zdrowia i naszej  planety.

Barbara Woźniak, pełnomocnik zarządu Ferm Drobiu Woźniak i Prezes firmy Ovotek

W obliczu panującej obecnie na świecie wysokiej inflacji i wzroście cen produkcji, a co za tym idzie, produktów spożywczych, coraz częściej konsumentom opłaca się kupować jako źródło białka zwierzęcego jaja niż mięso.

Jako konsumenci coraz częściej zwracamy uwagę na aspekty odżywcze i środowiskowe. Jaja mają tę zaletę, że są dostępne całorocznie, a ich ceny, mimo wzrostów, wciąż często są niższe niż wiele innych produktów. Niewiele jest zamienników, które mogą odpowiadać mnogości niezbędnych składników odżywczych jaja. W połączeniu z niskim wpływem na środowisko, jaja są dziś idealnym rozwiązaniem w tworzeniu niedrogiej, zdrowej i zrównoważonej diety – z myślą o planecie.


Fot. StockAdobe(Евгений Вершинин)

Reklama