Ta kategoria jako jedyna wciąż notuje dwucyfrowy wzrost cen. Dlaczego?

Ta kategoria jako jedyna wciąż notuje dwucyfrowy wzrost cen. Dlaczego?

Spośród 17 analizowanych każdego miesiąca kategorii, w marcu 2024 roku już tylko jedna zaliczyła dwucyfrową podwyżkę cen. Poza tym 7 grup towarów wykazało jednocyfrowy wzrost, a 9 segmentów było na minusie.

Autorzy raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych" zestawili ze sobą niemal 75 tysięcy cen detalicznych z ponad 34 tysięcy sklepów. Okazało się, że w marcu były one wyższe o 2,1% w porównaniu do analogicznego miesiąca w poprzednim roku. Dla porównania, w lutym wzrost cen wyniósł 3,9% rok do roku, a w styczniu – 4,8%. Eksperci zauważają, że dynamika wyraźnie hamuje, choć nie dotyczy to wszystkich kategorii.

Dwucyfrowa podwyżka cen nadal obecna, ale już nie wszędzie

W marcu 2024 roku spośród wszystkich analizowanych kategorii, w przypadku zaledwie jednej wzrost cen okazał się być dwucyfrowy. To całkiem niezły wynik biorąc pod uwagę wskaźniki z poprzednich okresów. Przykładowo w grudniu 2022 roku dwucyfrowe wzrosty cen były notowane w przypadku każdej z analizowanych kategorii. Wróćmy jednak do marca br.

Marcowym rekordzistą wzrostu cen okazały się dodatki do żywności. W tej kategorii znajdziemy między innymi takie produkty jak ketchup czy musztarda, a także majonez  przyprawy. Ceny tych produktów podskoczyły średnio o 15,4% rok do roku, notując tym samym wyższą dynamikę niż przed miesiącem – w lutym br. wzrost cen wyniósł 12,1% rok do roku. Komentujący dane eksperci wskazują na sezonowość i zwiększone zapotrzebowanie na tego typu produkty w okresie świąt.

Drugie miejsce w zestawieniu drożyzny zajęła chemia gospodarcza ze wzrostem 9,7% rok do roku. Podium zamknęły natomiast słodycze i desery, które w marcu br. były droższe o 9,6% rok do roku. O ponad 9% wzrosły także ceny napojów bezalkoholowych.

Ceny tych produktów rosną najmocniej – marzec 2024

  1. dodatki spożywcze (m.in. ketchupy, musztardy, majonezy, przyprawy)
  2. chemia gospodarcza
  3. słodycze i desery
  4. napoje bezalkoholowe
  5. środki higieny osobistej.

Wzrost cen zweryfikuj powrót VAT-u na żywność

Sprzyjające dane pokazujące hamującą dynamikę wzrostu cen w sklepach mogą prędko się odwrócić – zauważają eksperci. Dr Agnieszka Gawlik z Uniwersytetu ESD Merito zachęca do zachowania umiarkowego optymizmu, między inny ze względu na powrót 5-procentowego podatku VAT na podstawowe produkty spożywcze. "Choć niektóre sieci handlowe deklarowały, że nie podniosą cen o wartość ww. podatku, to jednak uważam, iż można spodziewać się wzrostu dynamiki podwyżek" – komentuje.

Z kolei dr Joanna Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito zauważa, że w marcu sieci handlowe wprowadziły wiele promocji w związku z okresem przedświątecznym. "W tak gorącym sezonie w handlu sklepy starały się przyciągnąć do siebie klientów i zachować konkurencyjność na rynku. Tempo wzrostu cen wprawdzie wyhamowuje, ale produkty nadal drożeją" – podkreśla.

Jak informują analitycy z UCE RESEARCH, sytuacja może też odwrócić się przez to, że ostatnio mocno walczące ze sobą dyskonty będą musiały trochę sobie odpuścić, bo dużymi krokami zbliża się czas na rewizję działań. W niektórych przypadkach ceny będą musiały wzrosnąć. Szczególnie dotknie to tych towarów, na które na początku kwietnia został odmrożony VAT. Eksperci dodają, że takie wyniki jak w marcu mogą się nie powtórzyć. 


Dane pochodzą z cyklicznego raportu pt. „INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH” (powstającego co miesiąc od blisko 7 lat), autorstwa UCE RESEARCH i Uniwersytetu WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych). Analiza pokazuje średnią wartość cenową, notowaną miesiąc do miesiąca i rok do roku. W najnowszej odsłonie porównano wyniki z marca 2024 r. i analogicznego okresu z 2023 r. Dotyczyło to 17 kategorii i blisko 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 75 tys. cen detalicznych z ponad 34,7 tys. sklepów należących do 55 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.


foto: mat. redakcji