Rosyjskie firmy i rosyjskie produkty w Polsce

Rosyjskie produkty w Polsce przestały być mile widziane na półkach sklepowych po agresji, której kraj ten dokonał 24 lutego 2022 roku w stosunku do Ukrainy. Świat nie pozostał obojętny. Rosja doznała ostracyzmu na arenie międzynarodowej, a jej przemysł znacznie ucierpiał. Pod wpływem sankcji usługi i towary agresora zaczęły być niemile widziane. Jak wygląda sytuacja i jakie mamy rosyjskie produkty w Polsce?

Firmy rosyjskie w Polsce

Federacja Rosyjska to kraj, który rozciąga się na ponad 17 mln km2, zamieszkiwany przez 146 mln osób. Znana jest ona przede wszystkim z eksportu surowców (ropy, węgla, gazu, żelaza, aluminium, złota, platyny), ale nie tylko – państwo to eksportuje także żywność, oprogramowanie i sieci handlowe oraz e-commerce. Nic więc dziwnego, że wiele rosyjskich produktów mogliśmy kupić także w Polsce.

Rosyjskie firmy objęte sankcjami

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało całą listę osób i firm rosyjskich w Polsce, które zostały objęte sankcjami. Kogo ona dotyczy? Wymienić można chociażby Barter Coal sp. z o.o., który prowadzi na terenie RP dystrybucję hurtową i detaliczną rosyjskiego węgla. Właścicielem 100% udziałów Barter Coal sp. z o.o. jest szwajcarski SUEK AG, należący do największego producenta węgla w Rosji – JSC SUEK.

Do chwili objęcia sankcjami 92% udziałów JSC SUEK należało do jego założyciela Andrieja Melniczenki – który także personalnie został objęty sankcjami. Innym podmiotem jest Faberlic Europe sp. z o.o., największy w Rosji podmiot sprzedaży bezpośredniej i jeden z największych rosyjskich producentów artykułów higienicznych i kosmetycznych. 

Na liście odnaleźć można także Gazprom, który jest największym wydobywcą gazu ziemnego na świecie oraz Go Sport Polska sp. z o.o., sprzedający artykuły sportowe w sklepach stacjonarnych na terenie RP. 

Go Sport od 2019 r. był własnością francuską, następnie został kupiony przez singapurską spółkę Sportmaster Operations, której rzeczywistymi beneficjentami są osoby pochodzenia rosyjskiego, w tym oligarcha Nikolay Fartushnyak, Vladimir Fartushnyak oraz Alexander Mikhalskiy.

Inną znaną rosyjską firmą z produktami w Polsce jest Kaspersky Lab sp. z o.o., oficjalny dystrybutor produktów rosyjskiego podmiotu, specjalizującego się w oprogramowaniu antywirusowym. Założycielem i dyrektorem generalnym rosyjskiej firmy jest Jewgienij Kaspierski, absolwent Wydziału Matematyki Wyższej Szkoły KGB.

Jakie są firmy z kapitałem rosyjskim w Polsce? Oto lista zawierająca wybrane podmioty:

  1. Barter Coal – handel węglem.
  2. Gazprom – sprzedaż gazu.
  3. Go Sport – artykuły sportowe.
  4. Kaspersky – oprogramowanie.
  5. Orimi – producent herbaty.
  6. PhosArgo – producent nawozów.
  7. Suek Polska – obrót węglem.
  8. Torgservis – dyskonty Merve.
  9. Sulzer Turbo Service Poland – naprawa i regeneracja turbin gazowych.
  10. Wildberries – e-commerce oferujący odzież, obuwie, biżuterię, kosmetyki, a także sprzęt AGD i RTV.

Rosyjskie marki w Polsce

Jak widać, lista rosyjskich firm w Polsce jest całkiem pokaźna i obejmuje wiele sektorów, od energii, przez produkcję nawozów, aż do działów e-commerce i oprogramowania. Jakie są jednak znane rosyjskie marki w naszym kraju? Produkty z Rosji w Polsce obejmują alkohole, sieci handlowe i napoje.

"Sowietskoje Igristoje", czyli wino musujące, to bardzo popularny produkt, który gości na większości półek polskich sklepów - zwłaszcza monopolowych. Nieodłączny element zabaw sylwestrowych w naszym kraju, którego producenta ciężko jest jednoznacznie zidentyfikować, wciąż jest u nas dostępny. Wynika to m.in. z tego, że kiedyś produkowany był on przez państwowe firmy ZSRR. Po jego rozpadzie jego wytwarzaniem wciąż zajmują się jednak firmy zlokalizowane na terenach byłych republik – produkują go np. Litwini.

Rosyjska sieć handlowa w Polsce

W Polsce jeszcze nie dawno działał dyskont Mere, a jego właściciel X5 Retail Group, nie trafił na listę sankcyjną MSWiA. Podobnie jak Torgservis PL Sp. z o.o., czyli spółka zarządzająca biznesem firmy w Polsce. Mere miały być supertanią alternatywą dla sieci jak Lidl czy Aldi. Pierwszy sklep otworzono w Polsce w 2020 r. Chociaż niektóre z etykiet produktów pisane były cyrylicą, to chętnych na produkty nie brakowało, co powodowane było głównie niską ceną.

Warto podkreślić także, że znane produkty z Rosji, wcale nie muszą na myśl przywodzić tego kraju, bowiem ich branding brzmi bardzo zachodnio. Za przykład posłużyć tu mogą rosyjskie produkty jak herbata Greenfield oraz kawa Jardin – oba te produkty pochodzą z konsorcjum Orimi z Petersburga.

Rosyjskie produkty w Polsce

Produkty z Rosji w Polsce, to przede wszystkim te z puli kodów kreskowych zaczynających się od liczb z przedziału 460 – 469. Produkty z Białorusi to te zaczynające się od kodu 481. To bardzo istotne, by sprawdzać te cyfry, bowiem jak wykazano, na liście sklepów, które w ofercie posiadają rosyjskie towary, znalazły się poza Biedronką, Rossmann, Hebe, Aldi, Lidl, Empik czy Netto. Jest ich łącznie ponad 30.

Warto jednak przypomnieć, że chwilę po rozpoczęciu rosyjskiej agresji w Ukrainie konsumenci rozpoczęli oddolny bojkot rosyjskich produktów pochodzących od rosyjskich firm. Aby okazać swoje stanowisko wobec wojny, także wiele sieci handlowych zdecydowało o wycofaniu wszelkich rosyjskich i białoruskich produktów ze swoich sklepów.

Popularne produkty rosyjskie w Polsce

Myśląc produkt rosyjski, z pewnością większości osób do głowy przyjdzie "Sowietskoje Igristoje", opisane wcześniej w tym artykule – nic dziwnego, wszak na samej etykiecie znajdziemy cyrylicę.

Popularnych produktów jest jednak więcej. Wskazać tu można m.in. również opisany uprzednio Kaspersky, jak i inne marki antywirusowe, takie jak Dr. Web i Outpost, komunikator Telegram (stworzony przez właścicieli VKontakte), opony Nokian i Kama czy kosmetyki Faberlic.

Produkty spożywcze z Rosji w Polsce

Jeżeli chodzi o rosyjskie produkty spożywcze dostępne w Polsce, to nie jest to tylko wymieniona wcześniej herbata Greenfield i kawa Jardin. Na polskim rynku znaleźć można wciąż musztardy Rustica, chociaż nie są one wyjątkowo popularnym produktem pochodzenia rosyjskiego. Rosyjskie marki spożywcze w Polsce należą jednak do mniejszości.

Rosyjskie kosmetyki w Polsce

Jakie kosmetyki pochodzą z Rosji? Za ich produkcję w dużej mierze odpowiada Faberlic Europe sp. z o.o., jeden z największych rosyjskich producentów artykułów higienicznych i kosmetycznych.

Kosmetyki produkowane w Rosji lub pochodzenia rosyjskiego (ale niekoniecznie tam produkowane) obejmują takie marki jak:

  • Babuszka Agafia,
  • Natura Siberica,
  • Cafe Mimi,
  • Dr Konopka’s,
  • Organic shop,
  • EO laboratorie,
  • Fitocosmetic,
  • Planeta Organica.

Czy Rexona i Dove są rosyjskie?

Nie są to rosyjskie marki w Polsce. Zarówno Dove, jak i Rexona to marki brytyjskiej korporacji transnarodowej – Unilevera. Jak wskazuje sam gigant, niewielki odsetek produktów pochodzi z Rosji, ponad 90% kosmetyków tych marek produkowanych jest w innych krajach europejskich.

Unilever pracuje nad innymi miejscami, w których mógłby te towary wytwarzać. Odpowiedź na to, czy Rexona i Dove są rosyjskie, jest przecząca.

Natura Siberica – kraj pochodzenia

Sytuacja własnościowa marki jest dosyć skomplikowana. Założyciel marki Andriej Trubnikov zmarł w styczniu 2021 roku i od tamtej pory jego spadkobiercy (troje dzieci i dwie byłe żony) nie mogą dojść do porozumienia. Irina Trubnikowa, pierwsza eksżona, zaczęła je produkować w Estonii w ramach firmy, której jest jedyną właścicielką.

Można to zresztą zweryfikować po kodzie, który dla Estonii zaczyna się od 47. Do sieci Natura Siberica należą m.in. Babuszka Agafia, Dr Konopka’s, Organic shop czy Planeta Organica. Jak widać o tym, jakie towary pochodzą z Rosji, decyduje właśnie kod.

Rosyjskie towary w Polsce

Najważniejszą treść rosyjskiego eksportu stanowią naturalnie surowce. Chociaż po wybuchu wojny w lutym 2022 r. UE wprowadziła szereg sankcji na węglowodory z Rosji, to jednak ich import wciąż jest udziałem naszego kraju. 31 maja przywódcy państw członkowskich Unii Europejskiej porozumieli się ws. embarga na rosyjską ropę naftową dostarczaną drogą morską. Embargo nie obejmuje ropy, która płynie rurociągiem "Przyjaźń" do Polski, Czech, Słowacji i Węgier.

Jak wskazuje raport Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego w 2021 roku polskie rafinerie przerobiły prawie 25 mln ton ropy naftowej. Najwięcej, bo aż 60,9 proc. surowca – pochodziło z Rosji. Jak wskazuje GUS, co prawda import ropy spadł po marcu 2022 r., ale wciąż utrzymuje się w granicach 1 mln ton miesięcznie.

Nieco inaczej przedstawia się sprawa w kwestii importu gazu. W drugim kwartale 2022 roku przez polskie gazociągi przepłynęło o 91,5 proc. mniej gazu pochodzącego spoza Unii Europejskiej niż rok temu. Obecnie Polska dużo mocniej stawia na LNG i import z krajów unijnych.

Rosyjskie firmy w Polsce – bojkot firm z Rosji

Świat zszokowany rosyjską agresją, gremialnie zdecydował o ostracyzmie ojczyzny Piotra Wielkiego na arenie międzynarodową. Firmy (niekoniecznie rosyjskie), które pozostały w Rosji (takie jak Auchan, Leroy Merlin oraz Decathlon) doświadczyły czasowego zmniejszenia popytu na swoje towary.

Bojkot podziałał jednak tylko przez pierwsze miesiące – Polacy zdecydowanie poluzowali swoje standardy i obecnie sieci te nie odnotowują już spadków klienteli. Między innymi w wyniku bojkotu z Polski znikła sieć dyskontów Mere. Mimo to wciąż da się u nas nabyć oprogramowanie Kaspersky czy herbatę Greenfield rosyjskiego Orimi.

Sankcje na rosyjskie firmy w Polsce

MSWiA na swojej stronie posiada listę osób i podmiotów objętych sankcjami, łącznie z powodem ich nałożenia i zastosowanymi środkami.

Jeżeli chodzi o osoby i podmioty z kapitałem rosyjskim te instrumenty to zamrożenie wszystkich środków finansowych i zasobów gospodarczych, zakaz udostępniania osobie wpisanej na listę lub na jej rzecz – bezpośrednio lub pośrednio – jakichkolwiek środków finansowych lub zasobów gospodarczych czy wykluczenie z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego lub konkurs.

Podsumowanie

Całkowite odstąpienie od importowania rosyjskich produktów nie jest możliwe w ciągu dwóch kwartałów. Polityka energetyczna Unii Europejskiej uzależniła ten region od rosyjskich węglowodorów i nie mogłaby sobie bez nich poradzić bez znacznego wzrostu cen i kosztów życia.

Mimo to rośnie świadomość konsumentów, którzy swoimi odpowiedzialnymi decyzjami mogą decydować o tym jakie produkty wybierać. Niektóre rosyjskie marki w Polsce są istotnie produkcji rosyjskiej, część jednak ma tylko takie korzenie, a produkowana jest na terenie UE. O miejscu wytworzenia zawsze informuje kod. 


Foto: Unsplash