Handel przeciwko zmianie w Kodeksie karnym. Branża apeluje do Andrzeja Dudy

Handel przeciwko zmianie w&nbspKodeksie karnym. Branża apeluje do Andrzeja Dudy

Branża handlowa wystosowała pismo do Prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie ustawy podnoszącej próg przestępstwa kradzieży z 500 zł na 800 zł. Apeluje w nim o niepodpisywanie procedowanych zmian.

W ocenie branży handlowej podniesienie progu przestępstwa kradzieży jest "absolutnie niedopuszczalne". Jak wyjaśnia, jest to ukłon w stronę złodziei, który ma bardzo negatywny odbiór społeczny, nie tylko w środowisku handlowym. 

Próg kradzieży – jaki jest obecny i jaki ma być?

Obecnie obowiązującym progiem, który przeświadcza o dokonaniu przestępstwa jest 500 zł. Oznacza to, że kradzież przedmiotu, którego cena przewyższa tę kwotę traktowana jest jako przestępstwo, za które może grozić nawet 5 lat pozbawienia wolności. To ma się zmienić. 

Jednak zamiast zaostrzenia kary, legislator planuje zwiększyć próg – do 800 zł. Wówczas, każda kradzież przedmiotu, którego wartość nie przekracza tej kwoty byłaby traktowana jako wykroczenie.

"Zwiększenie progu kradzieży uderza w uczciwych przedsiębiorców"

W odbiorze branży handlowej już obecna kwota 500 zł jest uznawana za rażąco zbyt wysoką, a zmiana na 800 zł jest przyzwoleniem i zachętą do dokonywania kradzieży. "Zwiększanie tego progu uderza w uczciwych przedsiębiorców" – zaznaczono w apelu.

"Konstrukcja czynów przepołowionych w przypadku kradzieży naraża uczciwych przedsiębiorców na ryzyko notorycznych kradzieży oraz budzi wątpliwości co do właściwego interpretowania konstytucyjnej zasady ochrony własności. Każdy mały sklep traci rocznie na skutek kradzieży towar wart kilkadziesiąt tysięcy złotych. To równowartość kilku lub kilkunastu palet towaru" – wyjaśniają organizacje.

Jak dodają, w przeważającej większości przypadków zdarzenia te zgodnie z obecnymi przepisami to wykroczenia, za które grozi... mandat.

Branża spożywcza wśród najbardziej narażonych na kradzieże

Zdaniem organizacji skutki przepisu uderzą w uczciwych przedsiębiorców, którzy już teraz mierzą się z niebezpiecznie rosnącą liczbą kradzieży. 

"Według badań przeprowadzonych przez firmy Crime&tech z Checkpoint Systems najbardziej narażona na kradzieże w Polsce jest branża spożywcza (50,4% przypadków). Odsetek strat w przypadku polskich firm handlu detalicznego wynosi aż 1,5% obrotu" – czytamy w komunikacie.

Branża stanowczo sprzeciwia się zmianie progu kradzieży

Organizacje zwracają uwagę na "niezrozumiały" i "zatrważający" charakter zmian – szczególnie w sytuacji spodziewanego zubożenia Polaków i obecnego kryzysu ekonomicznego. 

Warto przypomnieć, że branża handlowa już kilka lat temu krytykowała kwotę nominalną progu 500 zł jako rażąco zbyt wysoką. Obecna zmiana ma zwiększyć ją o 60%.

"Jako przedstawiciele branży handlowej uważamy, że podwyższenie progu kradzieży do 800 zł nie jest również dostosowaniem do zmian zachodzących w relacjach nabywczych" – podkreślono w piśmie.

Apel skierowany do Prezydenta podpisali reprezentanci następujących organizacji: 

  • Naczelna Rada Zrzeszeń Handlu i Usług, 
  • Polska Izba Handlu, 
  • Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, 
  • Polska Rada Centrów Handlowych.

Foto: StockAdobe(WavebreakmediaMicro)

Reklama