Porządki w Telepizzy: Sieć egzekwuje standardy w lokalach. Przekształcono już 20 placówek

Porządki w Telepizzy: Sieć egzekwuje standardy w&nbsplokalach. Przekształcono już 20&nbspplacówek

Nowi właściciele Telepizzy po intensywnej restrukturyzacji, porządkują sieć i egzekwują obowiązujące w niej standardy. Na przestrzeni roku przekształcono 20 punktów ze statusem własnych w format franczyzowy. 

Telepizza w ofensywie

Telepizza stawia na nowe lokale i porządki już w tych otwartych. Jak tłumaczy Michał Igor Piasecki, prezes zarządu spółki T-pizza, która przejęła właścicielsko w ubiegłym roku polskie aktywa hiszpańskiej sieciówki, jednocześnie zarządczy marki Telepizza w kraju, zdarzały i nadal zdarzają się przypadki, które wymagają zdecydowanej reakcji. 

Sieć bezustannie stawia na systematyczny rozwój, jednak równie ważne są dla niej najwyższe standardy działalności wszystkich powiązanych z nami podmiotów. Jak wyjaśnia Michał Igor Piasecki, chodzi zarówno o logistykę, jakość produktów i wyrobów, jak też standardów obsługi klienta i identyfikacji wizualnej.

Standardy i wymogi sieci 

W ramach "porządków" w lokalach, sieć przekształciła na przestrzeni ostatniego roku 20 punktów. Ponadto w 8 lokalach doszło do zmiany franczyzobiorcy.

"Przed kilkoma dniami zakończyliśmy współprace z franczyzobiorca w Warszawie, który nie stosował się do standardów i wymogów sieci" – przekazał Piasecki. Jak informuje spółka chodzi w tym przypadku o lokal Telepizzy na obszarze strefy Warszawa Ursus. Zawarto tam już umowę z nowym franczyzobiorcą. Po kilkudniowej przerwie lokal został na nowo uruchomiony na potrzebę dostaw, a po przeprowadzeniu remontu będzie on również gotowy do przyjęcia klientów z konsumpcją na miejscu. 

Kolejne lokalizacje Telepizzy i nowy koncept 2 w 1

Spółka zawarła też już umowy z franczyzobiorcami na działalność w dwóch nowych lokalizacjach. Restauracje powstaną w Gdańsku i w Markach. W tym drugim przypadku Telepizza planuje testowo uruchomienie, na powierzchni 100 mkw. dwóch konceptów w jednej restauracji.


Foto: mat. prasowe

Reklama