70% jaj produkowanych w Polsce pochodzi z chowu klatkowego. Jakie są perspektywy?

70% jaj produkowanych w Polsce pochodzi z chowu klatkowego. Jakie są perspektywy?

Wielkimi krokami nadchodzi termin, w którym wiele firm będzie musiało wywiązać się z deklaracji odejścia od jaj klatkowych. Przy tej okazji międzynarodowa organizacja Compassion in World Farming opublikowała nowy raport "Polski rynek jaj 2024 a tranzycja na chów bezklatkowy" oraz zestawienie "EggTrack Spotlights", które ma na celu wyraźne pokazanie, jak firmy realizują swoje zobowiązania bezklatkowe w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech oraz Hiszpanii.

Raport "Polski rynek jaj 2024"

Raport "Polski rynek jaj 2024 a tranzycja do chowu bezklatkowego" został przygotowany przez międzynarodową organizację Compassion in World Farming w merytorycznej współpracy z Credit Agricole Bank Polska i przedstawia sytuację na polskim rynku oraz perspektywy procesu transformacji do chowu bezklatkowego. 

Jak przedstawia raport, Polska jest ważnym graczem na europejskim rynku jaj. W 2023 roku wyprodukowała 8,2% ogólnej liczby jaj w UE, zajmując piąte miejsce w UE. W tym samym roku w Polsce 21,5% kur niosek hodowano w systemach ściółkowych, 6,8% w systemach wolnowybiegowych i 1,6% w systemach ekologicznych. 

Źródło danych: Eurostat, listopad 2024 (Raport "Polski rynek jaj 2024 a tranzycja do chowu bezklatkowego")

Co ciekawe, w strukturze sprzedaży jaj w handlu detalicznym w Polsce wzrost udziału jaj z chowów alternatywnych jest niepomiernie większy: w 2020 roku jaja bezklatkowe stanowiły 23% całkowitej sprzedaży, w 2021 roku – 40%, a w 2023 roku już – 59% sprzedaży detalicznej. 

Źródło danych: Ministerstwo Ronictwa, Credit Agricole (Raport "Polski rynek jaj 2024 a tranzycja do chowu bezklatkowego")

Liczebność pogłowia kur niosek na koniec 2023 roku wynosiła ponad 50 milionów kur. Polska posiada największe pogłowie kur w klatkach w Europie.

Koszt produkcji jaj w zależności od systemu chowu

Raport analizuje produkcję, konsumpcję i eksport jaj z Polski. Przedstawia również szczegółową analizę różnic w kosztach produkcji pomiędzy systemami klatkowymi i alternatywnymi. Jak to wygląda w liczbach?

Produkcja jaj w systemie ściółkowym ("dwójki") jest o około 20% droższa niż w przypadku systemu klatkowego, a w przypadku chowu na wolnym wybiegu różnica wynosi około 30%. Jednak w warunkach stabilnych cen jaj na rynku występuje zjawisko "premii za dobrostan". Chów ściółkowy i wolnowybiegowy jest wtedy bardziej opłacalny od klatkowego.

Konsumpcja jaj w Polsce spada. Produkcja trafia na eksport

Konsumpcja jaj na mieszkańca w Polsce od lat się obniża. Podczas gdy w 2011 roku w gospodarstwach domowych spożywało się na osobę jeszcze 150 jaj rocznie, o tyle w 2021 roku było to już tylko 130 jaj rocznie.

Jednocześnie produkcja jaj w Polsce pozostaje na wysokim poziomie od roku 2020. Przy spadającej konsumpcji oznacza, że Polska odnotowuje trwałą nadwyżkę w handlu zagranicznym jajami. Prawie połowa wyprodukowanych w kraju jaj trafia zatem na eksport – Polska jest obecnie drugim co do wielkości eksporterem jaj w UE (po Holandii) z 15,2% całkowitego eksportu UE w 2023 roku. 

Jak podkreśla raport, jaja z Polski, które trafiają na eksport, wykorzystuje się głównie w sektorze przetwórczym i dlatego jaja klatkowe z Polski są obecnie nadal przydatnym produktem eksportowym, ale raport sugeruje, że nie jest to najlepsza strategia na przyszłość. 

W Polsce zmiany te następują jednak relatywnie powoli, a w systemie klatkowym wytwarzane jest nadal ok. 70% produkcji jaj. Sugeruje to, że polscy producenci starają się w jak największym stopniu przejąć rynki jaj z chowu klatkowego, z których wychodzą obecnie producenci z Europy Zachodniej.

Dr Jakub Olipra, starszy ekonomista w Credit Agricole Bank Polska

Chów jaj w Polsce. Jakie są perspektywy?

Raport wskazuje na konkurencyjność polskiej produkcji w systemach bezklatkowych na tle Europy oraz szanse dla producentów, którzy decydują się na przejście na systemy zapewniające lepszy dobrostan kur niosek.

Niższe koszty pracy i nieruchomości, oraz ilość dostępnej powierzchni gruntów rolnych powoduje, że Polska może konkurować w produktach z wyższej półki, również z wyższym dobrostanem, co oferuje szansę rozwijania systemów wolnego wybiegu i ekstensywnych. Ponieważ firmy mogą połączyć korzyści ekonomiczne z podnoszeniem standardów dobrostanu, które są tak ważne dla coraz bardziej świadomych polskich konsumentów, CIWF przewiduje, że proces przejścia na systemy bezklatkowe przyspieszy w 2025 roku.

16 firm ujętych w polskim podsumowaniu EggTrack Spotlights 

Dwie sieci handlowe znalazły się w podsumowaniu EggTrack Spotlights jako Liderzy: Biedronka i Żabka, które w 100% zrealizowały zobowiązanie w kategoriach jaj świeżych i produktach marki własnej. Pięc firm znajduje się "w trakcie realizacji", co oznacza, że są na dobrej drodze do osiągnięcia celu do końca 2025 roku – jest to Carrefour, Lidl, Kaufland, Netto i Schiever. 

Trzy firmy znajdują się w strefie zagrożenia. Aldi Polska i Auchan Polska składają sprawozdanie dotyczące tylko wdrożenia jaj marki własnej, nadal sprzedając jaja klatkowe innych producentów. Intermarche Polska zaczęło składać sprawozdania w obu kategoriach jaj, ale stopień wdrożenia jest nadal niski. 

W kategorii maruderów znalazło się aż 6 firm. Wśród nich znajdują się: Dino, Eurocash Group (właściciel sieci abc, Groszek, Delikatesy Centrum, EuroSklep, Lewiatan i Gama), Stokrotka, E.Leclerc, E.Wedel i Polomarket. Jak informują autorzy raportu, firmy te nie podają żadnych informacji na temat postępu we wdrożeniu od czasu podjęcia się zobowiązania, w związku z tym konsument nie wie, jak poważnie dane przedsiębiorstwo podchodzi do wywiązywania się ze swoich zobowiązań.

Eurocash Group nie podjął się zobowiązania poza kategorią jaj świeżych marki własnej. Firmy Dino, E.Leclerc i Polomarket nie zdeklarowały wycofywania "trójek" z produktów marki własnej zawierających jaja, takich jak makarony, sałatki, wypieki, majonezy. Te ukryte "trójki" oznaczają nadal ogromną ilość konsumowanych jaj, a co za tym idzie – miliony kur hodowanych w klatkach. 

Zestawienie EggTrack 2024 wyraźnie wskazuje, które firmy są na dobrej drodze do dotrzymania terminu do końca 2025 r., a które pozostają w tyle. Nasz raport o polskim rynku jaj wskazuje też na szanse rynkowe dla producentów, które mogą być lepiej wykorzystane. Ubolewamy nad tym, że część sektora opiera swoją strategię o produkty z najniższej półki i o najniższym dobrostanie, konkurując ceną. To ostatecznie może zwrócić się przeciw tym producentom, przy rosnącej konkurencji z Ukrainy, z którą Polska nie ma szansy wygrać na tym polu. Aby jednak na dobre skończyć z chowem klatkowym, rząd polski oraz Komisja Europejska muszą podjąć działania i uchwalić przepisy, które wesprą proces transformacji rynkowej. Różnice między stopniem wdrożenia chowu bezklatkowego między krajami Europy powoduje, że polska produkcja klatkowa przesuwa się z rynku lokalnego na eksport. Zmiany zapowiedziane przez Komisję Europejską muszą być przeprowadzone z uwzględnieniem pomocy dla rolników i zabezpieczeniem rynku europejskiego przed towarami niskiego dobrostanu pochodzącymi z importu spoza UE

Lidia Krawczyk, Food Business Manager Polska, Compassion in World Farming

foto: stockadobe(Andreas Gruhl)

Reklama