System kaucyjny w Polsce. Dramatyczna sytuacja branży napojowej: Termin nie do spełnienia

System kaucyjny w Polsce. Dramatyczna sytuacja branży napojowej: Termin nie do spełnienia

System kaucyjny w Polsce budzi coraz więcej kontrowersji. Rząd znacznie przyspiesza prace nad wdrożeniem, spóźnionej o dwa lata, ustawy dotyczącej systemu kaucyjnego w Polsce. Nie bierze przy tym pod uwagę szeregu uwag zgłaszanych przez organizacje branżowe i zrzeszenia pracodawców.  

Nowe regulacje mają wprowadzić system kaucyjny w Polsce od 2025 roku. Branża napojowa apeluje: ten termin wdrożenia systemu kaucyjnego jest całkowicie niemożliwy do spełnienia. Brak wdrożenia regulacji będzienatomiast oznaczał miliardowe kary dla producentów.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z INFORMACJAMI Z RYNKU:

Obserwuj nas w Google News

System kaucyjny w Polsce

Najpierw, przez dwa lata, resort klimatu zwlekał ze skierowaniem nowelizacji ustawy o systemie kaucyjnym do Sejmu, aby teraz, na ostatnią chwilę, nagle przyspieszyć prace. 

Projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi wpłynął do Sejmu 15 czerwca br. Już 16 czerwca skierowano go do pierwszego czytania, które odbyło się późną nocą w czwartek 6 lipca br.

Projekt o systemie kaucyjnym skierowany do drugiego czytania

Po nim trafiło do sejmowych komisji gospodarki oraz środowiska, które przedstawiły sprawozdanie 10 lipca. Wniosły w nim jednogłośnie o uchwalenie projektu ustawy.

Projekt został skierowany do drugiego czytania, które odbędzie się we wtorek 11 lipca.  Sejm wysłucha sprawozdania komisji o projekcie ustawy. Posłowie wysłuchają wtedy sprawozdania Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3380 i 3475).

Przedstawiciele branży nie kryją obaw. Zaznaczają, że czasu na wdrożenie niezbędnych rozwiązań jest zbyt mało.

Ustawa o gospodarce opakowaniami – założenia nie do spełnienia

Zgodnie z projektem, system kaucyjny w Polsce miałby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku i obejmować trzy rodzaje opakowań: jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz metalowe puszki o pojemności do 1 litra. 

Przedstawiciele branży napojowej apelują o odroczenie daty wejścia w życie systemu kaucyjnego w Polsce. Jak zaznaczają, minimalny czas na wdrożenie tak dużych zmian to dwa lata. W obecnym kształcie projektu ustawy – mieliby na to niecałe półtora roku. W przypadku nie stworzenia systemu – branża napojowa zapłaci w 2025 roku miliardowe kary.

Resort środowiska zdaje się bagatelizować apele branży. Mimo szeregu uwag zgłoszonych podczas posiedzenia komisji przez zrzeszenia pracodawców i organizacje branżowe, połączone komisje gospodarki i środowiska jednogłośnie poparły projekt. Wprowadzono do niego wyłącznie poprawki zaproponowane przez sejmowych legislatorów.

System kaucyjny w Polsce – na czym polega problem?

Procedowany projekt ustawy o systemie kaucyjnym nie uwzględnia poprawek zgłaszanych podczas konsultacji przez organizacje branżowe, w tym Polską Federację Producentów Żywności (PFPŻ) i ZPP – Browary Polskie. Jak zaznacza Andrzej Gantner, wiceprezes PFPŻ, ustawa w takim kształcie "stanie się realnym zagrożeniem dla warunków finansowych funkcjonowania całej branży napojowej w Polsce".

Poprawki zgłaszane przez branżę odnosiły się do czterech głównych postulatów: przesunięcia wdrożenia obowiązku realizji zbiórki przynajmniej o jeden rok, niewliczania kaucji do podstawy opodatkowania VAT, uznania wprowadzających butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra za wprowadzających napoje bezpośrednio oraz dostosowanie minimalnych poziomów selektywnego zbierania do unijnych regulacji.

Nad producentami wisi widmo miliardowych strat

Po pierwsze, branża apelowała o przesunięcie o co najmniej rok obowiązku realizacji zbiórki opakowań i odpadów opakowaniowych w systemie kaucyjnym. 

Obecne, ponad pięciomiesięczne opóźnienie w procedowaniu ustawy powoduje, że zapisany w niej termin 1 stycznia 2025 r. jest całkowicie niemożliwy do spełnienia. Budowa systemu kaucyjnego zajmie minimum dwa lata, a przy wielu operatorach proces ten będzie dodatkowo bardzo skomplikowany i może być jeszcze dłuższy.

Andrzej Gantner, wiceprezes, dyrektor generalny PFPŻ

Branża napojowa jest świadoma braku realnej możliwości wypełnienia zobowiązań zawartych w ustawie w terminie. Odroczenie terminu wdrożenia systemu kaucyjnego w Polsce do 1 stycznia 2026 roku miałoby umożliwić producentom dostosowanie się do nowych regulacji oraz uniknąć olbrzymich kar za niewypełnienie obowiązków oraz kosztów związanych z brakiem recyklatu.

Wejście obowiązku zbiórki wyłącznie przez system kaucyjny bez działającego systemu oznacza katastrofę dla całej branży, gdyż karna opłata zostanie policzona od wszystkich wprowadzonych na rynek opakowań. Oznacza to miliardowe straty dla firm napojowych. 

Andrzej Gantner, wiceprezes, dyrektor generalny PFPŻ

Poziomy zbiórki jednorazowych opakowań powinny być zgodne z prawem UE

Branża napojowa apeluje również o wprowadzenie zmian w obowiązkowych poziomach zbiórki dla opakowań objętych systemem kaucyjnym. Jak zaznacza Gantner, doświadczenia z innych krajów pokazują, że w pierwszym roku wydajność systemu wynosi ok. 60%.

Resort środowiska zamierza natomiast nakazać 77% poziom selektywnego zbierania już w 2025 roku. Regulacje unijne zakładają osiągnięcie tego pułapu dopiero w 2029 roku.

Zakładając, że zbiórka poprzez system kaucyjny będzie możliwa od 1 stycznia 2026 r., należy wyznaczyć poziomy zbiórki jednorazowych opakowań po napojach nie wyższe niż zapisane w ustawie SUP, czyli 77% aż do roku 2029 włącznie.

Andrzej Gantner, wiceprezes, dyrektor generalny PFPŻ

System kaucyjny w Polsce zgodnie z obecnie procedowanym projektem ustawy ma zacząć funkcjonować już od początku 2025 roku. Branża zaznacza, że niecałe półtora roku to zdecydowanie zbyt krótki czas, aby możliwym było przygotowanie się do tak poważnych zmian.


Foto: StockAdobe(Audrius Merfeldas)

Reklama