Czy Biedronka złamie prawo otwierając sklepy w niedzielę? Prawnik odpowiada

Czy Biedronka złamie prawo otwierając sklepy w niedzielę? Prawnik odpowiada

Nie milkną echa głośnej w mediach i sieci informacji o rzekomych zamiarach sieci Biedronka. Według doniesień pracowników dyskont chce otworzyć swoje placówki w niedziele niehandlowe powołując się na działalność w zakresie wypożyczania książek. 

Sieć nie odniosła się jeszcze do tych wycieków. A czas nieubłaganie mija, bowiem pracownicy Biedronki twierdzą, że sklepy czynne będą już w najbliższą niedzielę – 7 sierpnia. Prawdopodobnie dopiero tego dnia przekonamy się czy w plotkach jest ziarno prawdy. Specjalnie dla Wiadomości Spożywczych prawnik wyjaśnia przepisy i możliwości legalnego handlu w niedziele w kontekście ostatnich doniesień o portugalskiej spółce.

Czy Biedronka złamie prawo otwierając sklepy w niedzielę?

Decyzja o zaostrzeniu przepisów wynikała z ciągłego obchodzenia zakazu handlu w niedzielę poprzez powoływanie się na prowadzenie działalności, które spod zakazu są wyłączone. Najczęściej okazywało się, że w placówkach sieciowych bądź niezrzeszonych prowadzona była działalność pocztowa. 

Zmiana prawa nie ostudziła chęci właścicieli sklepów czy operatorów franczyzowych do niedzielnego handlu, a jedynie wpłynęła na ich kreatywność. Stąd niedługo później mogliśmy robić zakupy w zakładach pogrzebowych czy na dworcach.

Teraz przyszedł czas na... biblioteki.

Zatem – czy powołanie się na działalność biblioteczną jest legalne. Czy jest to korzystanie z luki prawnej czy już złamanie prawa?

"Przepis art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni jako wyjątek od zakazu handlu wprowadza >placówkę handlową w zakładzie prowadzącym działalność w zakresie kultury<, a według definicji z art. 3 pkt 1 tej ustawy placówką handlową jest >obiekt<" – wyjaśnia mec. Michał Bera, radca prawny w Kancelarii Bera Salwa Świderski.

Co to oznacza w praktyce? Jak tłumaczy mecenas, "sklep musi być obiektem zlokalizowanym >w zakładzie< prowadzącym działalność w zakresie kultury czy oświaty, jak np. sklepik w szkole albo sklepik w teatrze".

Jakie przesłanki muszą być spełnione, by działalność handlowa w niedzielę była dopuszczalna?

"Wydaje się, że trudno będzie spełnić wymóg, aby sklep wielkopowierzchniowy był zlokalizowany >w zakładzie<, czyli w środku wypożyczalni książek, chyba że cały sklep zostanie uznany za taką wypożyczalnię" – przyznaje mec. Michał Bera.

Jak dodaje, "należy poczekać, w którym kierunku pójdzie praktyka Państwowej Inspekcji Pracy. Zależeć to też będzie od tego, w jaki szczegółowy sposób sieć handlowa uzasadni swoją decyzję oraz jak to zorganizuje w poszczególnych sklepach".

Czy w związku z zakazem handlu pracownicy sieci mogą odmówić podjęcia pracy w niedziele? 

"Zgodnie z art. 100 par. 1 Kodeksu pracy pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Sprzeczność polecenia pracodawcy z prawem daje możliwość odmowy wykonania polecenia, przy czym pracownik może też w praktyce żądać potwierdzenia polecenia na piśmie" – zaznacza mec. Michał Bera.

Gdyby doniesienia na temat planów sieci Biedronka okazały się prawdą – czy pracownicy mogą odmówić świadczenia pracy?

"W omawianym przypadku zasadne jest, aby pracownik nie postępował >z automatu<, ale by szczegółowo ocenił, czy może odmówić przyjścia do pracy, ponieważ nie ma jednej pewnej na 100% i stosowanej zawsze reguły ogólnej, czy otwarcie konkretnego sklepu w konkretnej sytuacji i z konkretnym uzasadnieniem ze strony pracodawcy naruszy zakaz handlu, czy też nie" – wyjaśnia mecenas. Jak jednak dodaje, "każda konkretna sprawa może być inna, więc wymaga też gruntownej analizy danej sytuacji przez pracownika". 


Foto: wiadomoscispozywcze.pl